Lysy napisał(a):

Faktycznie bardzo ciekawa rozmowa. Osobiście mam nadzieję, że Patryk zostanie z nami.
Teraz to faktycznie zaczyna układać się w sensowną całość. Jakoś nie chciało mi się wierzyć, że Patryk Małecki sam z własnej nieprzymuszonej woli odmawiałby gry w swoim ukochanym klubie.
Inna sprawa to traktowanie wychowanków i piłkarzy emocjonalnie związanych z klubem podczas renegocjowania kontraktów. Nie wiem czy Borek czy to Baszczyński w poniedziałek powiedział jak to wygląda w Wiśle: "kochasz ten klub to gra za pół darmo"
|
W 1906 % Się z tobą zgadzam.
Szkoda się rozpisywac nad wszystkimi tymi co obrażali tutaj Maleckiego. Gówno wiedzą o sprawie i w dodatku wyciągają wnioski na podstawie brukowcow.
Jedynie poszkodowana na tym zamieszaniu pozostanie Wisła. Bo najprościej wy.......ic i zniszczyć niż siąść, porozmawiać i osiągnąc porozumienie. Powinno być jak w Rodzinie, prać swoje brudy w czterech ścianach a nie oficjalnie .......ić dla prasy jak to zrobił Moskal !!!
I to jest trener? Oficjalnie niszczyć pilkarza?
Co by się w drużynie nie działo to powinien trzymać język za zębami. Wykazać się dyplomacja, jak to robił Maaskant.