Wyświetl pojedynczy post
qbbba
Senior Member
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.02.2012, 00:58
śledziu napisał(a):Wyświetl post
Na wstępie szacunek dla ludzi którzy tworzą ten portal, bo choć rzadko jak dla mnie "odświeżany", to z chęcią zaglądam i to dość często Jednak odnosząc się do wywiadu, już na wstępie, w pierwszym pytaniu widzę poważną niewiedzę lub niedopatrzenie ze strony redaktora odpowiedzialnego za ten wywiad. Dlaczego po pierwszym pytaniu, redaktor nie był rad sprowadzić - dla niektórych - ekspertów Polsatu i nie poinformował ich, że Pan Cupiał chciał stworzyć na początku Wiśle dogodne warunki do funkcjonowania, lecz odmowna decyzja nie należała już niestety do niego. Dlaczego nawet w naszym wewnętrznym środowisku, nie ma rzeczowej dyskusji o problemach które trapią Wisłę (?) tylko sami siebie sprowadzamy na manowce. Panowie i Panie, dziennikarze i dziennikarki, więcej rzetelności na Boga! Bo czasami chcąc nie chcąc wprowadzacie wielu ludzi w błąd , czasami z bardzo złym skutkiem dla Wisły i dla zwykłych ludzi!
Pozdrawiam
Ale poczekaj, chwila... Skorża w wywiadzie (także dla WislaLive.pl) przyznał, że rozmawiał z Cupiałem na temat bazy i szkolenia młodzieży. Cupiał jasno zdeklarował, że nie zainwestuje, bo uważa, że klub na tym nie zarobi gdyż Cupiał da pieniądze na wyszkolenie piłkarza, a ktoś bogatszy mu później tego piłkarza zabierze płacąc grosze za odszkodowanie.

Oto fragment tamtego wywiadu:

W Wiśle od wielu lat kuleje szkolenie młodzieży, bo nie ma do tego infrastruktury. Czy będąc trenerem Wisły naciskał Pan na zarząd, by zrobiono coś w tej kwestii?

Maciej Skorża: Bardzo często rozmawiałem na ten temat z prezesem Cupiałem. Jednak zawsze był jeden argument: na tę chwilę rynek młodych piłkarzy jest rynkiem nieuregulowanym - w tym sensie, że w każdej chwili może przyjechać taki Juventus Turyn i zabrać najlepszego młodego zawodnika. Wówczas Wiśle zostaje wypłacone tylko jakieś niewielkie odszkodowanie. To była główna przyczyna, która nie pozwalała przeforsować mojego pomysłu.

Borek powtarza to samo, co Skorża. Więc o co chodzi? Piszesz, że Cupiał chciał stworzyć bazę do szkolenia młodzieży ale spotkał się z odmowną decyzją. To ja czegoś nie rozumiem. Bo skoro uznał, że nie opłaca mu się inwestować w bazę gdyż za chwilę ktoś mu ukradnie piłkarza to po co niby starał się o tę decyzję, która jak piszesz "była odmowna i nie należała do niego"? Brak tu logiki. Jakby decyzja nie była odmowna lecz pozytywna to nagle przestałby się bać, że mu ktoś podjebie piłkarza?

Ponadto ja tam nie widzę, by ktoś twardo stawiał tezę i wmawiał Borkowi, że Cupiał nie chciał inwestować. Borek sam zaczyna o tym mówić, a później jest nawiązanie do słów Skorży, który powiedział to samo tylko kila miesięcy wcześniej.
Ostatnio edytowane przez qbbba : 23.02.2012 o godz. 01:02.
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
Odpowiedz cytując