Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17414
Stary 22.02.2012, 22:26
No cóż, a Ja pozwolę sobie postawić osobliwą tezę że to nie Patryk Małecki dzieli kibiców Wisły, tylko te podziały on odsłonił swoim zachowaniem i postępowaniem ... a czas z nimi skończyć.
Bez tzw. ultrasów nie ma realnego dopingu, a bez tzw. pikników nigdy nie zapełnimy stadionu, co jest absolutnie niezbędne dla jakości widowiska, a niewątpliwie pomaga też drużynie i ... co ma również niebagatelnie pozytywny efekt finansowy dla klubu, czyli i sportowy tym samym. Podziały te więc są wybitnie szkodliwe dla Wisły i czas je zasypywać , a nie jątrzyć i podsycać.
U Patryka Małeckiego cenie jego przywiązanie do Wisły, ale z racji braku kultury osobistej i braku też samokrytycyzmu wobec siebie nie jest człowiekiem z mojej bajki, ale ...tacy piłkarze dający pozytywny kop dla drużyny są jej potrzebni , rzecz w tym że aktualnie dawał on kopa negatywnego i stąd taki Małecki jak teraz ani w wymiarze sportowym, ani poza sportowym nie jest Wiśle potrzebny.

Jest kilka scenariuszy ciągu dalszego, albo transfer zagraniczny – będzie kasa dla klubu, albo prawo Webstera – cóż tez kasa bo odszkodowanie, ale dużo mniejsza kwota, może wypożyczenie do Lechii Gdański lub Śląska – wówczas będzie czas może na to aby piłkarz dojrzał jako człowiek (może), wreszcie jest możliwość powrotu za pół roku do drużyny, wielce teoretyczna , ale jest nadal takie rozwiązanie możliwe , jednak rzecz jasna piłkarz musiałby się bardzo zmienić, co więcej to My musielibyśmy się również zmienić, czyli cała Wisła, koniec podziałów pomiędzy tzw. ultrasami i tzw. piknikami, co może scementować kibiców, wiadomo, sukces (alternatywny sposób budowania jedności to wspólny wróg, ale tego nie polecam, choć na mecze z Legią lub z pasami powinno być więcej jedności). Jeśli będzie lepsza atmosfera wśród kibiców, jeśli zarząd zmodyfikuje politykę płac i Czekaj będzie zarabiał na poziomie Jovanovicia, to może i Małecki dostanie propozycje kontraktową na poziomie Garguły czy Kirma co mu się niewątpliwie należy, jeśli wreszcie sam Małecki się głęboko zmieni, pół roku poza piłka to jednak jest kawałek czasu…. Sporo tych jeśli, jeśli …ale kto wie jak będzie. Na dziś najbardziej prawdopodobny jest jakiś niespodziewany transfer do innego klubu, ale w tej sprawie doprawdy ciężko coś przewidzieć, no może poza tym że powrót Małego do Wisły na dziś jest najmniej prawdopodobny (rzecz jasna za pół roku, bo wcześniejszy jest całkowicie wykluczony), ale …nadal możliwy, sprawa być może więc zawieszona jest tak jak wątek na forum , dotyczący całej polityki transferowej.

W sumie jak się przyglądam aktualnej Wiśle to cała ona jakaś w stanie ogólnego zawieszenia jest, można powiedzieć, na zakręcie.
Ostatnio edytowane przez milosz : 22.02.2012 o godz. 23:03.
Odpowiedz cytując