cyrus napisał(a):

Skoro tak bardzo Ci nie odpowiada sytuacja w której Małecki tak mało zarabia to może co miesiąc zrzucaj się z kolegami na wyrównanie jego strat moralnych.
Chłopie ogarnij się bo z tego co piszesz wynika, że w życiu jeszcze złotówki nie zarobiłeś. Gdyby każdy klub działał na zasadach, które wymyślasz to bardzo szybko wszystkie by zbankrutowały i już nie byłoby z kim negocjować kontraktów.
Opowiadasz fantasmagorie o tym, że zagraniczni zawodnicy zarabiają wiecej i to jest niesprawiedliwe. Chciałem Ci tylko przypomnieć, że czasy gospodarki centralnie sterowanej już dawno minęły i każdy zarabia tyle ile uzgodnił ze swoim pracodawcą. Tobie ewidentnie to nie odpowiada, planujesz rozpocząć jakąś karierę jako menadżer piłlarski ?
P.S. SKWK sie sk....ło, stawiają dobro Małeckiego nad dobro Białej Gwiazdy co jest totalnym nieporoziumieniem. Dodatkowo publikując te wypociny deprecjonują Kazia Moskala, jak ktoś nie ogarnia tej sytuacji to faktycznie może z duma nazywać się "kumatym".
|
Idze idze ... Małecki skoro tak cię on boli przez cały czas spędzony w Wiśle zarobił tyle co Jaliens przez pół roku. Jakoś się nie martwisz że klub przez niego zbankrutuje. Pisałem że podwyżki dla Małckiego i Wilka zakłdając 5 000 zł miesięcznie to 120 000 rocznie czyli połowa wpływu z pełnego stadionu przy bilecie za 10 zł. Pojmujesz czy zbyt skąplikowane?
A tekstem o centralnie sterowanej gospodarce zniechęciłeś mnie do dyskusji. Na amen. Ja jestem tylko ciekawy dlaczego postarzały rezewowy jest w stanie wynegocjować kilkakrotnie więcej niż wychowanek z pierwszego składu.
I nikt nie deprecjonuje Moskala. Przynajmniej ja.