Drozd napisał(a):

Jeszcze raz. To nie młody zawodnik po dobrym roku ma się upominać o podwyżkę. To klub chcąc żeby zawodnik czuł się doceniony i dalej się rozwijał nie zawracając sobie głowy pieniędzmi, powinien nagrodzić dobrą postawę podniesieniem uposażeń. Bo mądry klub wie że na takim zawodniku nie zarabia się oszczędzając drobne na jego pensji tylko sprzedając go jak najdrożej. Zawodnik jest tym droższy im więcej zarabia, to nie mój wymysł tylko dyrektywa UEFA. Zwyczajnie nie możesz za drogo sprzedać kogoś komu mało płacisz.
Te podwyżki rocznie dla dwóch zawodników to połowa jednorazowego wpływu z biletów pełnego stadionu, przy cenie biletu 10 zł. Albo miesięczna pensja doświadczonego z dobrym CV, nawet jak grzeje ławę. Pokryć taką podwyżkę to faktycznie sztuka . A dla młodego to bodziec do dalszego rozwoju. I brak powodu do płakania.
Dlaczego podchodzisz do sprawy z założeniem że zawsze ktoś musi być wyj....any? Nie da się tak dogadać żeby wszyscy byli zadowoleni, kiedy ostatecznie do klubu wpłynie kasa z dużego transferu? Tylko rozgrywającym, obiektywnym rozgrywającym powinien być klub. Czasem zapłacić trochę więcej, żeby móc później zyskać duuużo więcej.
Czyli mamy dwa bieguny, świr i spokojny. Obaj podstawowi, obaj zarabiają słabo. Świr już wypalił, ciekawe na jak długo wystarczy spokoju drugiemu.
ps. Ty możesz być wdzięczny, porządny klub powinien płacić.
|
Drozd ale zrozum nikt tego nie robi. Z piłkarzami jest tak, że jak im dasz coś raz to będą co chwila przychodzić.
Jedyny przypadek jaki znam gdzie klub podwyższył sam płace zawodnikowi to Messi w Barcelonie po przyjsciu Ibry. Ale to nie ta półka i nie te pieniądze
Możemy się domyslać, że Patryk nie ma suchego kontraktu rzędu 30 000 i koniec ale jak wiem z doświadczenia Wisła podpisuje kontrakty motywujące. Tak więc nie rozmumiem po co mu podwyżka skoro im lepiej gra tym lepiej zarabia (oczywiście do pewnego pułapu) i to uważam za sprawiedliwe. Oczywiście tak jak ktoś pisał nie ma problemu podwyżka za przedłużene kontraktu.
A czy zasługuje na więcej, nie nam to oceniać. Patryk taki a nie inny kontrakt sobie wynegocjował i koniec kropka. Tak jak już pisałem może zawsze zmienić mangera, który będzie lepiej negocjował.