Wyświetl pojedynczy post
Agnus
Junior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17301
Stary 22.02.2012, 13:40
Nie lubię wypowiadać się na forum ale sprawa Patryka Małeckiego jednak mnie do tego skłoniła. Zawsze uważałam go za zawodnika o dużym talencie, wrodzonych predyspozycjach do gry ale o psychice uniemożliwającej uprawianie sportu na wysokim poziomie. Wszystko co robi potwierdza tę tezę. Ale tak naprawdę chciałam odnieść się do stwierdzenia z wywiadu, że nikt mu nie pomagał, co jest kłamstwem. To, że jest w Wiśle jest jednym z przykładów tej pomocy. Specjalnie wyciągnęli go z Suwałk, żeby źle nie skończył, pomagali w ukończeniu szkoły, w SMSie w Krakowie do którego chodził piłkarze mają psychologa, sprowadzono też jego mamę, co nie jest działaniem typowym, bo większość chłopaków mieszka w internacie i nikt specjalnie o rodziców nie zabiega. Doskonale wiedział, że może korzystać z pomocy psychologa, gdyż osoba z SMSu przyjmuje też prywatnie i po skończeniu szkoły zamiast tylko dzwonić z pozdrowieniami mógł udać się po poradę. Maaskant też próbował z nim rozmawiać, a jest to trener, który kładzie duży nacisk na relacje w drużynie.
To jest dorosły facet - musi zrozumieć, że każde zachowanie niesie ze sobą pewne konsekwencje. Jeśli tego nie potrafi należy zacząć się zastanawiać nad formą terapii, która mu pomoże. Usprawiedliwianie wszystkiego, a także mieszanie z błotem nic tu nie pomoże. Patryk chyba już zupełnie się zagubił a manager tylko miesza jeszcze bardziej.
Spróbujmy wszyscy pozwolić mu choć raz ponieść konsekwencje ale równocześnie nie obrażajmy go.
Odpowiedz cytując