foxtrot_green napisał(a):

Bynajmniej też nie zamierzam bronić zachowania Małeckiego, bo zrobił źle. Dorosły mężczyzna nie powinien tłumaczyć swoich życiowych błędów wadami charakteru.
Po prostu chciałem się odnieść do tezy, "gdyby nie Wisła, to Mały byłby piłkarzem/kibolem Kolejorza/innej drużyny". Urodziłem się w Krakowie, ale myślę, że gdybym jako dzieciak wyjechał do innego miasta i interesowałbym się piłką nożną, to sam kibicowałbym miejscowej drużynie.
Co do osiągnięć, to Małecki będąc w pierwszej drużynie Wisły przyczynił się do zdobycia trzech mistrzostw Polski. Tak gwoli przypomnienia suchych faktów. 
Liczę na to, że włodarzom Klubu sprawa Małeckiego da coś do zrozumienia, bo ewidentnie widać, że bardzo duże różnice w zarobkach pomiędzy piłkarzami, którzy grają od kilku sezonów a nowymi zawodnikami demoralizują tych pierwszych. W efekcie wpływając na obniżenie lotów całej drużyny.
|
Słusznie, masz racje. Przepraszam ale temat mnie bulwersuje. W sumie mozna tu znalesc analogie bo Patryk zachowywal sie bez glowy rowniez pod wplywem emocji. No roznica jest oczywiscie duza , bo on jest zawodowcem a ja na forum pisze for fun. Zgadza sie, przyczynil sie do mistrzostwa, niemniej nie zdobyl go w pojedynke.