BBudowniczy napisał(a):

Pozwolę się wtrącić - wydaje mi się że jak najbardziej warto dyskutować i to nawet nie chodzi o przekonanie takiego tomka i szpena, ktorzy potrafią łgać i manipulować ile wlezie, byle tylko udowodnić że Tusku jest nieomylny i robi wszystko dla naszego dobra. Tu raczej chodzi o inne osoby, nie interesujące się polityką, ktore wchodzą na te forum i czytają wypowiedzi takiego tomka100. W przypadku gdy nikt merytorycznie się do tego nie odniesie, mogą sobie pomysleć że to co on pisze jest tylko potwierdzeniem krzykliwej czołówki z zeszłotygodniowej GW : "albo 67 lat, albo bieda!". Kłamstwa, takie jak:
"korzyści do rządu (a lepiej powiedzieć państwa) pojawią się wówczas gdy po prostu kolejne roczniki będą później przechodzić na emeryturę (bo będzie ich mniej do wypłaty) a to będzie za naście lat a nie teraz."
"Ten rząd i następny nic z tego praktycznie nie skorzysta"
należy jak najbardziej obalać. Podobnie sprawa wygląda z "przejezdnością" autostrad, "lotem cywilnym" Tu154, "naciskami" Błasika w kabinie i innymi bzdurami którymi karmiony jest ten Tuskowy ciemnogród.
|
Przyznam szczerze że podkreślanie "edukacjnej" funkcji tego forum wydaje mi się być mocno na wyrost. Tym niemniej ponieważ zostałem wywołany króciutki komentarz:
1. Napisałem dość wyraźnie że drażni mnie nie tyle jego "tuskizm" (każdy ma prawo do swoich poglądów) co jego połączenie z ogromną ignorancją w tym akurat (emerytury) temacie. Stare i mądre przysłowie mówi o tym że: z głupcem dyskutuje tylko głupiec. Coś jak Arapaho który z jednej strony chce nieść kaganek oświaty a z drugiej daje ignor Asowi

.
2. Odniosłem sie do jego postu dlatego że zostałem zacytowany. Jak sądzę wykazałem że chłop nie ma zielonego pojęcia o tym o czym pisze i w związku z tym grzecznie wskazałem że w tym konkretnym temacie (emerytury) nie ma co liczyć na dalszą polemikę ze mną. W kontekście "edukacyjnym" myślę że ten kto przeczyta zrozumie. A jak nie zrozumie to i tak szkoda na niego czasu.
3. A poza tym biorąc pod uwagę to: "
Tak jak wspomniałem wyżej więcej już nie piszę w tym temacie. Bawcie się dobrze." to sposób realizacji "misji" opisanej tak
: "
Tu raczej chodzi o inne osoby, nie interesujące się polityką, ktore wchodzą na te forum i czytają wypowiedzi takiego tomka100" wydaje się być całkiem skuteczny
