masterlag napisał(a):

Przepraszam za OT, ale to my mamy coś takiego? Naprawdę w naszym klubie jest jakiś spec do spraw PR (marketingu)? Może inaczej, nie pytam "czy jest", tylko "czy pracuje" ? Toś mnie zaskoczył, bo nie widać nic a nic tej roboty.
|
Zdziwiłbyś się.
Chociażby piłkarze sprzedający bilety, akcja 'walczymy o mistrzostwo', reklamowanie karnetów w mieście (nie tylko na stronach), piłkarze siedzący na trybunach z kibicami, akcje walentynkowe i zupełnie inaczej prowadzona polityka ściągnięcia jak największej ilości kibiców - to jest PR. I działa sto razy lepiej niż za czasów Żurawia i Kosy

.
I to co mamy na trybunach, czyli co mecz ok 18 tys to działanie w dużej mierze PRu - bo ani aktrakcyjego futbolu w zeszlym roku nie bylo, ani szalonych wyników (poza oczywiście MP

)