|
Wole, żeby zaciąg zza granicy walczył dla klubu (przy okazji dla siebie), zachowywał się godnie, niż żeby młokos mówiący o tym jak kocha Wisłe opluwał kibiców chodzacych na mecze od dziesiątek lat (duża część E)czy opluwał trenera, który jest współczesną legendą Wisły.
Tak, największym problemem Wisły jest w tej chwili Małecki, bo
- psuje atmosfere w drużynie - jeśli jest w stanie walnąć taki wywiad, to Bóg jeden wie jak zachowuje się w szatni
- psuje atmosfere na trybunach dzieląc kibiców
- psuje prace PRu Wisły wyrzucając 2/4 stadionu na Pejsów
- psuje taktykę boiskową, jaką jest GRA ZESPOŁOWA
- itd itd
Kontra:
- ma tatuaż z Reymanem (czyli kocha Wisłe)
- prowadzi doping (czyli chce pokazać jak kocha Wisłe)
- mówi, że kocha Wisłe
Świetnie.
Ciekawe co byscie powiedzieli gdybyśmy mieli 11 Małeckich.
Każde podanie od małeckiego 1 do Małeckiego 2 musiałoby być puentowane wiwatem jak na strzelenie gola z przewrotki, bo rzadko byśmy to widzieli.
No ale przecież piłka nożna to nie gra zespołowa, tylko tenis, nawet nie debel.
|