GregorTS napisał(a):

Nie jest złe że się utożsamia z klubem, szkoda ze w zwyrodniały sposob. Jakie są jego osiagniecia jako 24latka? No powiedzmy sobie szczerze nie jakies cudowne. Nie powiem że beznadziejne. Przecietne. Ale z Wisła jest od kiedy w Wise jest zajebisice. Teraz narzeka na kase. Moim zdaniem on został po prostu skrzywdzony ale nie przez Wisle ale przez środowisko. Jest na maksa buraczany, prosty jak cep , i już dawno powinien sie poddac pod prowadzenie kogoś kto bedzie mial na niego dobry wplyw. Totez nie zamierzam go bronic.
Ale zeby nie bylo ze nie staram sie byc obiektywny to jesli nawet wersja malego jest prawdziwa i nie wiedzial o spotkaniu, to abstrahujac od tego ze za sama recydywe kara mu sie nalezy. To klub moze tez szukal opcji zeby sie swojego enfant terrible pozbyc. Nie wiem. Osobiscie uwazam ze Wisła to nie jest miejsce dla Patryka.
|
Bynajmniej też nie zamierzam bronić zachowania Małeckiego, bo zrobił źle. Dorosły mężczyzna nie powinien tłumaczyć swoich życiowych błędów wadami charakteru.
Po prostu chciałem się odnieść do tezy, "gdyby nie Wisła, to Mały byłby piłkarzem/kibolem Kolejorza/innej drużyny". Urodziłem się w Krakowie, ale myślę, że gdybym jako dzieciak wyjechał do innego miasta i interesowałbym się piłką nożną, to sam kibicowałbym miejscowej drużynie.
Co do osiągnięć, to Małecki będąc w pierwszej drużynie Wisły przyczynił się do zdobycia trzech mistrzostw Polski. Tak gwoli przypomnienia suchych faktów.
Liczę na to, że włodarzom Klubu sprawa Małeckiego da coś do zrozumienia, bo ewidentnie widać, że bardzo duże różnice w zarobkach pomiędzy piłkarzami, którzy grają od kilku sezonów a nowymi zawodnikami demoralizują tych pierwszych. W efekcie wpływając na obniżenie lotów całej drużyny.