Mam wrażenie, że z wywiadów przeprowadzanych z piłkarzami Wisły przed rewanżem ze Standardem przebija duża pewność siebie i poczucie własnej wartości. Czują się mocni. Fajnie, ze ich Moskal tak przygotował, że czują power
Mam nadzieje że to, plus kłopoty Standardu sprawią, że wrócimy z Liege w lepszych humorach niż z Nikozji.