SV_ napisał(a):

Jednej rzeczy nie zrozumiem, nie polubię i nie zaakceptuje u Kazimierza Moskala.
Daje sobą "mordę wycierać" takim ścierwom jak Basałaj (zamykamy sparing bo trener robi taktyke) i Cupał ("trener prosi żeby nie rzucać śnieżek"). A teraz jeszcze Małecki mu pyskuje, a on go i tak broni.
NIESTETY jest chyba typ człowieka który jest dobry dla wszystkich, a inni to wykorzystują niemiłosiernie.
|
+ niedomówienia na temat tego jak wyglądała sytuacja z "powiedział ze NIE CHCE trenować i grac w Wiśle" i "że może mnie nie brać w ramach kary pod uwagę w składzie do Lubina"(Stwierdzenie ze "może go nie brać" to nic innego jak "oddanie się do dyspozycji" znane z polityki i sportu - ZAWSZE się jest do dyspozycji klubu/szefa).
I chciałbym tylko zaznaczyć ze Wilk potwierdza wersje Małeckiego o "poddaniu się karze"
P.S. Małecki znowu zachował się nieodpowiedzialnie, co nie zmienia faktu ze sprawa została za bardzo rozdmuchana i jest w niej BARDZO DUŻO niedomówień które tworzą problem. Jak na razie wygląda to na "w....ienie po zejściu za wcześnie z boiska = pół roku w rezerwach + zapewne transfer/rozwiązanie kontraktu w czerwcu"