|
Mały, wciąż ma na ustach WISŁA, ale w sercu - MAŁECKI i tak już będzie.
On jest pierwszy, później klub, co on zrobi, reszta ma zaakceptować, kto się z tym nie zgodzi, jest przeciw... WIŚLE.
Coś tu nie jest w porządku.
Zwróćcie jeszcze uwagę na jedną wypowiedź z wywiadu:
"Podobno jednak nie pojawiłeś się na zaplanowanym spotkaniu z trenerem, na którym już na spokojnie mieliście sobie wszystko wyjaśnić.
-Najgorsze jest właśnie to, co piszą media. Ja pojawiłem się na każdym treningu przed wyjazdem. Cały czas byłem w klubie. W piątek ćwiczyłem też na siłowni.
I później miałeś mieć spotkanie z trenerem.
- Ja nic o takim spotkaniu nie wiem! Nikt mnie o tym nie poinformował...."
Mnie si, głupiemu, wydawało, że jak wiem, że spieprzyłem sprawę, to idę i przepraszam, ale Mały ma inne kryteria, jego trzeba zaprosić i poinformować, że chce się od niego usłyszeć - przepraszam, więcej nie będę.
|