fanfan napisał(a):

|
Co Ty bredzisz człowieku? 5000 miesięcznie podwyżki ? Ale przecież Wisła zaoferowała mu podwyżkę i nowy kontrakt ale Patryk z Bolkiem uznali ją za niezadowalającą! I uważam, że to było znacznie więcej od tych 5tyś. i takie są fakty ponieważ o tych negocjacjach informowali w tamtym czasie Stan i sam Bolek ! Zresztą Mały w tym wywiadzie sam powiedział że jego zachowanie nie miało nic wspólnego z sprawami finansowymi i akurat w tym można mu wierzyć skoro tak mówi! W każdym klubie wychowankowie którzy dopiero wchodzą do pierwszej drużyny zarabiają słabo i Wisła nie jest wyjątkiem ale z czasem , z rozwojem piłkarza przychodzą większe pieniądze .
|
Chciałbym ten kontrakt zobaczyć. Kolejne 5 lat i kwota odstępnego 3 mln euro? Ciekawe dlaczego raz Małeckiemu można wierzyć, a raz nie można? To Małecki dopiero wchodzi do pierwszej drużyny?

Przecież tylko Sobol jest dłużej. Moim zdaniem klub powinien mu dać zwyczajną podwyżkę, BEZ ZMIANY INNYCH ELEMENTÓW KONTRAKTU. Nazwijmy ją motywacyjną, co roku zależną od wyników. Nowy kontrakt to się podpisuje jak sie kończy stary. I wtedy już trzeba przekonać finansowo żeby zawodnik został na kolejne lata w klubie.
Kocur napisał(a):

Tak tutaj ciągle dużo osób mówi że klub nie dba o wychowanków:
W 99% firm na całym świecie osoba na kontrakcie z zewnątrz ZAWSZE zarabia więcej niż "wychowanek" czyli osoba, która np. awansuje od samego dołu po kolei przez wszystkie szczeble.
W piłce jest to samo - zawsze ktoś, kogo klub kupi będzie miał większą pensję niż wychowanek - takie życie.
|
Ale jak ta różnica będzie za duża to wychowankowie będą zmykać, wszelkimi możliwymi sposobami. A chodzi o to żeby najlepsi zostawali. Przynajmniej aż ktoś ich nie kupi.