allon napisał(a):

|
A co myślisz ,że gdyby miał większy kontrakt to by mu nie odwalało? W tym problem ,że byłoby to samo a nawet gorzej bo podpisanie nowego kontraktu równałoby się z przyzwoleniem na kolejne niesubordynacje zawodnika. Jesteś co najmniej naiwny. Problem z Patrykiem nie jest natury finansowej ,ale problemem mentalności zawodnika
|
Czy ja pisałem o nowym kontrakcie? Ja pisałem o podwyżce 5000 miesięcznie, za dobrą grę. Bez zmiany długości kontraktu. Tak uważam, że gdyby dostał podwyżkę i przy dobrej grze miał perspektywę kolejnej takich jak ostatnio kretynizmów na boisku by nie robił. A od tego się zaczeło. Kto mówi zeby podwyżkę dawać teraz? Powinien ją dostać po poprzednim sezonie. To teraz byłby spokój. I jeszcze raz podkreślam nie mówie tylko o Małeckim, a o wszystkich młodych którzy w porównaniu z resztą drużyny zarabiają słabiutko.
Zwalać wszystko na mentalność zawodnika zawsze jest najprościej. W ostateczności zawsze można powiedzieć że facet jest psychiczny i zakończyć dyskusję.