Myślę, że pewna formuła w Wisle się wyczerpała. System logicznych awansów nie istnieje i został obnażony przez Małeckiego. Ostatnio funkcjonuje wyłącznie sprzedaż i wypożyczenie. Mecz z Pasami, to zwykły mecz a Czekaj ostatnim Mochikaninem (Wiślakiem) , oczywiście do czasu prośby o zasłużoną podwyżkę

Pikniki - stadionu - nawet za najtańsze w Europie bilety, nie zasiedliły a doping kumatych w polskim wydaniu, jest nierozumiany. Moskal najwyżej do Czerwca i do tego Wisła ogłasza, że nie stać ją na żadnych piłkarzy

Psy szczekają, a karawana jedzie dalej, tylko gdzie nas zabierze, ten pociąg ostatni, no gdzie
