Wyświetl pojedynczy post
panowie
Senior Member
 
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17089
Stary 21.02.2012, 16:08
Iwan o Małeckim:
Cytat:
Żal mi go, po ludzku mi go żal. Zachowuje się jakby przebywał na jakimś półwyspie i zniszczył jedyną lądową drogę powrotu, nie potrafiąc pływać. Olał kibiców Wisły, olał piłkarzy. Wychodzi na to, że tylko pobrudził sobie skórę, tatuując Reymana i Jana Pawła II. Na ciele Reyman i papież, a w głowie – siano.

Gdyby Patryk wystartował do Maaskanta – jeszcze bym to może jakoś zrozumiał. Ale do Kazka Moskala? Faceta, który tej Wiśle dał nieporównywalnie więcej niż „Mały”? Do Kazka, który chciał mu pomóc? Przecież nawet wpuszczenie Patryka w pierwszym składzie na mecz ze Standardem było dowodem, że Kazek Moskal darzy Małeckiego specjalnymi względami. On w czasie przygotowań prezentował się jak zawodnik numer czternaście albo piętnaście, na pewno w sparingach lepiej wyglądali Kirm i Iliew. Mimo to, Moskal wpuścił „Małego”. A ten jak się zrewanżował?

Najgorsze, że Patryk nie popełnił tego błędu w emocjach. Można nie podać trenerowi ręki, można w szatni wyzywać kolegę, ciskać butami. Można komuś w afekcie przy.......ić, bo to się wszystko w piłce zdarza – gdy jeszcze krew w żyłach buzuje. Ale dzień po meczu? Dzień po meczu ciągle być nadąsanym?
http://www.weszlo.com/blog/32/703
Ostatnio edytowane przez panowie : 22.02.2012 o godz. 00:16.
Odpowiedz cytując