Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17030
Stary 21.02.2012, 13:12
szachmat napisał(a):Wyświetl post
Eee tam daj trwać igrzyskom.

Tyle frustracji co jest do Małeckiego to naprawdę ręce opadają. I dla nich grać?
Ciężko na tę frustrację pracował.

Z resztą, to jakaś totalna bzdura, że wszyscy tylko czekają, żeby dokopać Małeckiemu.
Facet jeszcze rok temu był idolem trybun, naszą nadzieją, był szanowany i lubiany.
Był na najlepszej drodze, aby znaleźć się w doborowym gronie Żurawia, Szymka, Głowy czy Błaszcza.
Niestety, spierd....ł sprawę po prostu koncertowo, a i tak granice naszej cierpliwości były bardzo elastyczne...
Czara się przelała w czwartek.

Jak ktoś wcześniej napisał: Miałeś chamie złoty róg...
Szkoda mi chłopaka, ale trudno. Wisła bez Małeckiego była, jest i będzie.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując