|
Lubie Małego, zgadzam się w 100% z jego słowami o "kibicach jakich można spotkać na r22" ale decyzja bardzo dobra, ponieważ
Obraził trenera, na dodatek człowieka który dla Wisły zrobił znacznie więcej niż on i nie musiał przy tym pajacować.
Zamiast od razu po meczu przeprosić, obraził się i nie stawił się na rozmowę z trenerem.
Nie był to jego pierwszy wybryk.
Każdy z nas ma rozum, po to żeby wiedzieć jak się zachować w danej sytuacji i każdy z nas jest dorosły by brać za to odpowiedzialność. Jak go lubie to tnie w chuja ostro, a teraz przesadził. Teraz nabierze pokory, pewnie w innym klubie już, ale takie życie. Przed małym byli wspaniali wiślacy i po nim też będą
"Każdy ma w życiu swoje Westerplatte"
|