|
Co za typ ten Małecki, za dwa dni Wisła gra rewanżowy mecz ze Standardem, i ciągle ma jakieś szanse na przejście do następnej rundy - co niewątpliwie byłoby sukcesem całej drużyny, ale i polskiej ekstraklasy.
Zamiast zamknąć się, spróbować pomóc na tyle ile się da, lub przynajmniej udawać, że faktycznie jest po stronie drużyny, to ten stroi fochy. Przez co praktycznie cała uwaga klubu i drużyny jest skupiona na nim i są zmuszeni brać udział w kolejnej szopce pt. "co zrobi Małecki?"
No, ale Patryk ma problem, więc co tam awans, co tam drużyna, co tam Wisła etc.
|