MichaelMyers napisał(a):

|
Facet, kiedy Maaskant stawiał na Genkova? Chyba na początku zanim jeszcze Biton zaczął grać , pózniej pewniakiem był Biton, i słusznie.To nie był argument tylko jedna z możliwości, bo kto kupi za 1.6 ml euro piłkarza, który w polskim klubie będzie siedział na ławce cała rundę? Jak chcesz znać bardziej prawdopodobną wersje , to Biton jest za drogi i nie chcemy promować komuś piłkarza.
|
W którym meczu w którym oboje byli w pełni zdrowi i byl to mecz o coś grał Biton w pierwszym składzie? Podaj chociaz jeden taki mecz. Bo do meczu z Lechem w którym Genkov doznał kontuzji grał on. Zawsze on. Potem kontuzja więc grał Biton.
Kolejny, który twierdzi, że Moskal mając tak wyśmienitego piłkarza sadza go na ławce "bo i tak go nie wykupimy". A co go to interesuje? Za pół roku może go tutaj nie być. Wisła ma szanse na największy sukces klubowej piłki o 1996 roku, a ty myslisz, że on kalkuluje czy go wykupimy w zimie.
Ponadto za brak gry w pucharach stracimy więcej niż 1.6 mln euro. Nie sądzisz, że głupim jest ryzykować taką sytuacje?
Ułatwienie:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...le_z_genkovem/
Genkov wrócił na mecz z Fulham. Czyli jedyne takie mecze to Fulham i Cracovia. Ale jako, że to jest zaraz po powrocie do zdrowia Genkova ciężko to uznać za żaden wyznacznik.
MichaelMyers napisał(a):

|
Może niech niektórzy sobie sprawdzą jak powinna grać typowa 9-tka jaką ma być w Wiśle Genkow, a pózniej niech się wypowiadają.W naszym ustawieniu grać z Genkowem to jak grać bez napastnika.To, że czasem wróci odbierze komuś piłkę i poda do tyłu, albo wygra z kimś głowę to zdecydowanie za mało jak na piłkarza, który ma jeden z najwyższych kontraktów w Wiśle.Facet nie ma predyspozycji do tego czego się od niego wymaga, jest za wolny, nie ma żadnego dryblingu z przodu sam sobie nie poradzi.Dlatego Genkow w wielu meczach jako napastnik nie istnieje.Czasem coś strzeli, owszem, ale to wszytko muszą być piłki idealnie mu wyłożone, takie które będzie mógł wepchnąć nogą, głową albo brzuchem.
|
Gdzie mam sprawdzić takie coś? Jakaś książka? Wikipedia? Barcelona pewnie też gra źle bo wymyka sie pewnym szablonom i gra inaczej niż "powinni". Bo jak można grać bez napastnika?