iiYama napisał(a):

Mimo wszystko Moskal jest pracownikiem, ma nad sobą zwierzchnika i do tego jest na dorobku. Nie ma co go teraz osądzać. Wsiadł na tego konia, to jest szansa dla niego więc dziwne żeby po 2 miesiącach pracy stawał okoniem wobec pracodawcy i stawiał żądania.
Co do Małeckiego to ja mu mówię see you na drogę. Nawet jego tłumaczenia nie przeczytałem do końca. To jest recydywa, kolejny jego odpał. I nie m gwarancji że nast. razem mu nie od.......i np. w finale PP.
Gość ma problemy z głową. Jest ambitny? Świetnie. Ale jeśli czerep mu się tak gotuje to niech do psychologa idzie i szuka pomocy.
Gdyby jeszcze grał w czwartek niezłe spotkanie.
|
Jak ktoś jest bezrefleksyjny i infantylny to usprawiedliwienie zawsze się znajdzie !!! Ambicja tutaj nie ma nic do rzeczy. To jest tylko zbiór klisz ,które mają coś niby wyjaśnić. Psycholog i tak nic nie pomoże jeżeli sam nie chcesz pracować nad sobą. A ludzie pyszałkowaci i zarozumiali z wizyty u psychologa nic nie wyniosą....
Patryk jest cholernie przebiegły. Już jest dwa kroki przed klubem. Zamiast klub podjąć szybką i jednoznaczną decyzję w poniedziałek. Dał sobie czas nie wiadomo na co. Przecież to oświadczenie w podtekście ma tylko jeden cel - pokazać Kazika jako kłamcę ,który oszukiwał na konferencji prasowej. Kocham Wisłę, kocham klub, kocham Pana Cupiała, kocham kibiców bla bla bla a i tak mam was dupie bo mam 5 latek i siedzę w piaskownicy.