Matijas napisał(a):

|
co za cielaki. Z trybun widać to znakomicie - piłka na Genkowa=dobre zgranie/przyjęcie+zgranie do Wiślaka, piłka na Bitona - czasem fajne zejście, zazwyczaj strata lub przegrany pojedynek. Genkow daje nam bardzo dużo, ale "internetowi trenerzy" wiedzą najwięcej.
|
Może niech niektórzy sobie sprawdzą jak powinna grać typowa 9-tka jaką ma być w Wiśle Genkow, a pózniej niech się wypowiadają.W naszym ustawieniu grać z Genkowem to jak grać bez napastnika.To, że czasem wróci odbierze komuś piłkę i poda do tyłu, albo wygra z kimś głowę to zdecydowanie za mało jak na piłkarza, który ma jeden z najwyższych kontraktów w Wiśle.Facet nie ma predyspozycji do tego czego się od niego wymaga, jest za wolny, nie ma żadnego dryblingu z przodu sam sobie nie poradzi.Dlatego Genkow w wielu meczach jako napastnik nie istnieje.Czasem coś strzeli, owszem, ale to wszytko muszą być piłki idealnie mu wyłożone, takie które będzie mógł wepchnąć nogą, głową albo brzuchem.