snyrting napisał(a):

To wytłumacz mi proszę jak to jest, że średnio co rok pojawia się u nas problem z krnąbrnym zawodnikiem, który zaczyna się buntować. Można długo wymieniać: Uche, Kosa, Brożki, Kokoszka, Zieniu, Błaszczu, Dolha, Franek.
Nawet przy tak sympatycznym i otwartym człowieku jak Marcelo pojawiały się kwasy.
Odpowiedz sobie na pytanie- czy Wisła ma niesamowitą moc przyciągania piłkarzy stwarzających problemy, czy może błąd leży w sposobie negocjowania kontraktów z naszymi graczami?
Ilość konfliktów pojawiających się w przy przedłużaniu umów wskazuje na to, że błąd znajduje się w działaniach podejmowanych przez Zarząd.
Czekaj może i jest spokojnym i poukładanym chłopakiem, tym lepiej dla niego. Niestety życie jest brutalne i nikt się nie da oszukiwać tylko dlatego, że miał pecha, że jest wychowankiem Wisły. Czekaj, a pewnie jego Menago, będą siedzieli cicho tak długo jak będzie im się to opłacać. Ja nie mam w tej sprawie żadnych wątpliwości. Nie wiem skąd biorą się twoje.
ps.
Żeby była jasność, ja napisałem, że z Czekajem będą podobne a nie takie same problemy. Innymi słowy, podstawa konfliktu będzie taka sama, pewnie inne będą metody jego rozwiązywania.
|
Nie do końca się zrozumieliśmy . Co do negocjacji kontraktów - to one po prostu takie są i to nie tylko w naszym klubie. To jest twarda gra i każdy próbuje wyszarpać jak najwięcej stąd nieraz negocjacje dotyczące przedłużenia kontraktów trwają nawet miesiącami . Czasami strony zbliżają się stanowiskami , czasami oddalają , czasami zrywane są negocjacje czasami wznawiane , swoje dokładają menadżerowie i tak kręci się ten biznes . Podałeś przykłady innych piłkarzy że też były pewne nieporozumienia ale mało który posunął się do tego co Małecki ,nawet ciężko w ogóle porównywać sytuacje tamtych piłkarzy (może z wyjątkiem Uche ale i on aż tak nie nawywijał) do zachowania Patryka. Zresztą ja uważam ,że brak podwyżki nie był decydujący przy tej sytuacji a po prostu to ,że
on został (tylko) zmieniony ! Choć sprawy kontraktowe też mogły mieć w tym swój udział jednak nic , kompletnie nic nie tłumaczy takiego głupiego i niewybaczalnego zachowania .
panowie napisał(a):

Mam nadzieję, że kolejne przeprosiny oznaczają następny Wiślacki Tatuaż na ciele Patryka. Jak myślicie co tym razem?
PS. Jeżeli nie tatuaż, to może chociaż t-shirt z nadrukiem?
|
Teraz to już tylko koszulka z Panem Cupiałem jest wskazana...
