Pan Jotka napisał(a):

Ale o jakim wy buncie gadacie,co? Tam ludzie powiedzieli, ze chca zmiany warunkow i grali. A on najpierw powiedzial, ze nie bedzie gral a potem reszta sie domysla o co panu pilkarzowi biega...
Szkoda juz mojej klawiatury na tego palanta. Poczekajmy do jutra i sie okaze co klub postanowi.
|
Napisałem, że było głośno ale faktycznie nie przypominam sobie by ktoś strajkował jak Uche i Małecki.
Cokolwiek klub postanowi będzie złe bo straci na tym pieniądze albo wizerunek. Znając emocjonalne podchodzenie to spraw związanych z zarządzaniem skończy się pewnie na dyskwalifikacji bądź rozwiązaniu kontraktu co w mojej opinii będzie błędem.