|
W Krakowie nikt nie wyobrażałby sobie jednego stadionu dla nas i cracovii a weź tu wyobraź sobie fuzję (?) Wisły i cracovii, bo właściwie cholera wie jak to nazwać. I najlepszy początek 'Zamiast dwóch wegetujących klubów powstanie wówczas jeden silny, walczący o mistrzostwo Polski.' Oj raczej by nie wystarczyło tyle żeby Łódź Polską zawojowała.
Powód: !
Ostatnio edytowane przez Kandzior : 20.02.2012 o godz. 18:32.
|