Wyświetl pojedynczy post
marpil
Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#232
Stary 20.02.2012, 15:26
Jak sobie patrzyłem na mecz Wisełki to mnie diabli brali - dlaczego po strzeleniu drugiej bramki znów się cofnęli i zaczęli grać piach. Tego nie mogę pojąć - ktoś wcześniej też pisał o tym i jestem takiego samego zdania z tym, że z każdym rywalem mamy obowiązek grać tak jakbyśmy nie wygrywali. Pewnie sporo osób oglądało wczorajszy mecz Barcelona - Valencia. Barca zaczęła jak Wisła od straty bramki, ale później, a w szczególności w drugiej połówce to była masakra. Tak siedli na Valencii że mimo prowadzenia 2:1, 3:1, 4:1 Valencia praktycznie nie schodziła ze swojej połowy i skończyła z 5 bramkami w plecy. Tak grają najlepsi i tak powinna grać Wisła - do samego końca, a nie granie w kulki.
Odpowiedz cytując