Marszałek napisał(a):

PS. Co mu szkodziło dograć do końca kontraktu nie pozostawiając złudzeń co do swoich umiejetności ? Powkręcać ligowych kołków, gości z Liege i dziękuje było miło ale teraz większa kasa na mnie czeka i lepsza liga. Nie chcieliście wasza strata. I już.
Drozd, facet ma marniutkie umiejętności, jaki menago bez problemu znajdzie mu klub. Z taką przeszłością ? Już bez przesady, że o to tracimy mega grajka.
|
Tylko po co on ma czekać dwa lata. Menago mu podpowiedział że już moze zrobić woltę. "Skoro nie chcą Ci zapłacić nawet jako średniemu, a ty już grasz parę ładnych lat to nie ma na co czekać. Pokaż sie w pucharach ktos sie na pewno zgłosi."
Małecki się "starał" nie wychodziło, trener go zmienił to się obraził.
A co do umiejętności. Potrafi strzelić z prawej i z lewej nogi. Pokaż mi w Wiśle drugiego takiego. Jednego obrońce ma na raz. Jest zwrotny co dla skrzydłowego jest podstawą, potrafi zagrać klepę, nie opieprza się na boisku. Gdyby go przekonać ze nie wszystko musi robić sam to jest to materiał na niezłego grajka. Skończy sie pewnie tak ze weźmie go Wojciechowski i zarobi na nim kilka baniek. A nasze jaśki z zarządu będą tłumaczyć że dla nich ważniejsza jest postawa zawodnika poza boiskiem niż ew. zyski. Zupełnie nie wspominając że fochy sami sprowokowali.
Don Donson napisał(a):

Podkreślam raz jeszcze że Klub też ponosi winę nie indeksując zarobków zawodnika odpowiednio, więc ja nie widzę innej możliwości jak odsunięcie i pozwolenie na transfer niwelujący koszty osobowe związane z tym zawodnikiem czyli w kosztach jakie klub poniósł.
|
Czyli jeżeli po podwyżce od roku zarabia 100 000 E rocznie, a wcześniej zarabiał 70 000 zł rocznie przez trzy lata. To reasumując. Klub wydał na Małeckiego 100 000 + 3*20 000 E =160 000 000 E za cztery lata. I za tyle chcesz go puścić? Dodam że Jaliens przez ostatni jeden rok zarobił pewnie więcej.
Biznes dla klubu kosmiczny. Ale wiadomo najważniejsze jest dobre wychowanie.
Nie lepiej było dobrze zapłacić i wymagać? A potem sprzedać choćby za połowę kwoty z transfermarket? Ile zarabiał Rybus w Legii?
I niech nikt nie myśli ze jestem jakimś zapamiętałym fanem Małeckiego. Szlag mnie zwyczajnie trafia jak w Wiśle marnowana jest kasa, jak żenujacą politykę prowadzi klub. W każdej dziedzinie swojego funkcjonowania.