|
Nikt tu nie ruszył jeszcze jednego dość chyba oczywistego aspektu tej całej sytuacji. Jeżeli ktokolwiek obserwuje Małego pod kątem kupna to Moskal zrobił mu ogromną przysługę zdejmując go z boiska. Mały grał w meczu ze Standardem tragicznie. Jeżeli faktycznie jest jakiś kupiec to po tych 60 minutach podejrzewam zaczął się poważnie zastanawiać.
Można różne rzeczy robić podczas negocjacji. W zasadzie nie ma ograniczeń. Trzeba mieć tylko argumenty. On na dzień dzisiejszy ich nie ma.
|