wolfy napisał(a):

Był w zupełnie innym miejscu kariery.
To tak jak z okresem próbnym albo stażem - też zarabiasz mniej, ale liczysz że jeśli się sprawdzisz dostaniesz lepsze warunki.
A tak BTW. - bardzo często piłkarze nie wiedzą co podpisują. Później różne jaja z tego wychodzą...
|
No nie zupełnie tak jak ze stażem, albo okresem próbnym, tutaj umowy są zwykle na kwartał, albo pół roku, nie na 5 lat. Do stażu można bardziej porównać kontrakty na jakich byli (są) u nas Dolha, Issa Ba, Branco, Beto Pareiko czy Lamey.
A do BTW: sądzę, że większość ludzi nie wie, co podpisuje.