wolfy napisał(a):

To bardzo możliwe.
Wydawało mi się to tak oczywiste, że o tym w ogóle nie wspominałem. Serio jesteś zaskoczony?
Czy bronię Patryka? Poniekąd go rozumiem. Byłem w podobnej sytuacji, kiedy to ktoś próbował wykorzystać moje przywiązanie oraz fakt, że lubię to co robię. Być może dlatego mam na to inne spojrzenie, bo z perspektywy czasu wiele mnie to nauczyło.
To nie jest wywyższanie się, ale jak mi koleś wyjeżdża z jakimś dziwnym przekazem w stylu "jak będziesz pracował...", to mogę mieć wątpliwości czy wie o czym pisze.
|
O jakim wykorzystywaniu w tym wypadku piszesz? W jaki sposób klub Wisła Kraków próbował wykorzystać Patryka Małeckiego? Czekam z niecierpliwością na odpowiedź.