Grzadq napisał(a):

|
Ale tak po ludzku, wolfy. Na co on liczył pajac jeden? Że jak tupnie nogą, pokaże jaki on jest ....a ważny, to że co? Przyjedzie Basałaj karetą wypchaną kasą i będzie go prosił o powrót? Czy tak się zachowuje zwykły, profesjonalny piłkarz? Bo już nie wspomnę o tym, że to on miał niby mieć BG w swoim sercu ...
|
Liczy na pozwolenie na transfer. Albo jest to przygrywka do odejścia na mocy prawa Webstera. Bardzo możliwe, że jeżeli go zawieszą i nie pozwolą grać to będzie to kolejny argument za rozwiązaniem kontraktu.
Patryk nie jest idiotą. Jego menedżer też. Obawiam się, że to Wy wszyscy jesteście naiwni.
wierny napisał(a):

Czekaj powinien odmówić gry bo przecież Jaliens więcej zarabia a nie gra
|
Takie to zabawne? A nazwisko Kokoszka coś Ci mówi?
Na razie Czekaj jest na dorobku i nic wielkiego nie pokazuje, więc nie ma argumentów przetargowych.
willow - daj sobie siana, bo rozbijasz dyskusję. Mam gdzieś co o mnie myślisz i twoje fantazje. Masz coś konkretnego do przekazania to to zrób, a nie to zajmij się swoim wielkim biznesem i nie w....iaj ludzi. Może mylę się w swojej ocenie, ale skrajna naiwność bijąca z tego co piszesz wskazuje, że ani starszy, ani bardziej doświadczony ode mnie nie jesteś. Ale kij z tym - to nie ten temat.
Pokora to ważna cecha, ale trzeba też znać swoja wartość. Liczenie, że ktoś z dobrego serca da Ci podwyżkę jest niestety w 99% wypadków naiwne.