Drozd napisał(a):

Jerry@ przecież chciałes zeby za swoje zachowanie do Lubina nie jechał. Jeżeli z jakichś przyczyn wie ze drużynie nie pomoże to dlaczego ma nie powiedzieć zeby na niego nie liczyli. Istotna jest forma w jakiej to wyraził. Moskal skoro usłysal ze sam nie chce jechać to wiadomo, że powiedział ze taki mu niepotrzebny. Jak się sprawa zakończy zobaczymy. Czarek Wilk sytuacje przedstawił troche inaczej niż "pyszny tekst na WP". Ja Wilkowi bardziej wiarzę.
Pismaki dostały prikaz rozdmuchać sprawę Małeckiego, Ten pajac z C+ aż się w przerwie ślinił. Do Moskala mial pretensje ze nic mu przed meczem w temacie nie chciał powiedzieć, a on przecież musi przekazać informację. Paranoja.
|
Ciekawe to co piszesz, a jeszcze bardziej ciekawe ze w to wierzysz hehehe.
Gdyby nawet mial dola i nie chcial jechac jako zawodnik, to mogl pojechac tylko po to zeby byc z druzyna... Mogl powiedziec "Trenerze, nie wiem co sie dzieje, nie czuje sie dobrze i potrzebuje paru dni zeby jakos dojsc do siebie. ale pojade z druzyna zeby ja dopingowac" Bo to bardzo wazny okres, dzis byla szansa na dojscie Slaska na 8 pktow, a w czwaertek na awans do 1/16 LE Ale... wtedy musialby sie czuc jak czesc tej druzyny. Przestancie wreszcie szukac drugiego dna... On jest po prostu nieobliczalny... Tyle...