no one napisał(a):

|
Odsyłaj klientów do konkurencji w obecności prezesa (jak Małecki kibiców na drugą stronę Błoń) to zobaczymy czy Cię zatrzyma w firmie. I czy Twoja fachowość tez wtedy będzie doceniona. Tu chodzi o mechanizm jak piszesz. Zrób tak i opisz reakcję prezesa.
|
Albo przejdź obojętnie koło swojego zwierzchnika bez kiwnięcia głową na spotkaniu zarządu bo dzień wcześniej powiedział, że przez Twoją decyzję firma straciła powiedzmy 500k. Jak poprosi o wyjaśnienie za dwa dni to się na niego wypnij a kumplom powiedz, że firma ........ i ogólnie masz gdzieś.
Proszę Cię, nie jesteś nastolatkiem jak 95% obrońców Małego więc i argumenty lepsze by się przydały. Szef nie znalazł nowego człowieka = daje ch... kasę. Nie ma ludzi których nie da się zastąpić a już na pewno nie jest na dzień dzisiejszy taką osoba Patryk Małecki. Ok, kiedyś rokował na niezłego grajka ale od dłuższego czasu się stacza i myślę w tym wypadku tylko i wyłącznie o wymiarze czysto sportowym.