Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#194
Stary 19.02.2012, 20:27
Mecz zremisowaliśmy, a więc de facto przegraliśmy na własne życzenie, po za sprawą swoich kardynalnych indywidualnych błedów.

Palić nigdy nie był, nie jest i nie będzie dobrym zawodnikiem, a tym bardziej obrońcą. pootwierdził to po raz kolejny. Już lepiej, aby na lewej obronie występował Nunez niż on.

W defensywie najlepiej spisywał się Czekaj, pozostali grali przeciętnie.

Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie dziś Kirm - w takiej dyspozycji jest wartościowym i cennym piłkarzem dla zespołu. Wreszcie od początku zagrał też Iliev i był mocnym punktem drużyny. Przyjemnie patrzy się na jego grę. Sprawia, że Wisła jest groźna w akcjach kombinacyjnych.

Oczywiście Melikson znów poza wszelką kategorią - najlepszy piłkarz naszej ligi, w dobrej formie.

Na pochwały zasłużył też Wilk.

Genkov był gorszy niż ze Standardem. Za późno został zmieniony.

Dramatycznie słabe ogniwa w obronie (Palić) i nonszalancja w grze, owocująca brakiem koncentracji kosztowały nas stratę punktów.

Liga nie jest jeszcze przegrana. Jeśli nie będzie ciągle jakiegoś dramatycznie słabego punktu w zespole, Wisła nadal może walczyć o najwyższe trofeum.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując