RAF napisał(a):

|
To moze wysilibys sie i podal jakies wyjscie z sytuacji z logicznym wytlumaczeniem?
|
Na to już raczej za późno. Trzeba było działać miesiąc-dwa temu. Wtedy na forum wiele osób wyrażało obawy, że może się to tak skończyć.
RAF napisał(a):

|
I nie mow mi ze rozumiesz Patryka i jego podejscie bo gdybys Ty powiedzial ze nie pracujesz bo za malo zarabiasz to szef wypier...lilby Cie w ciagu 5 minut.
|
Widzisz, ja nie pracuję w Tesco, Biedronce, nie jestem też biurwą (chociaż żadna praca nie hańbi i kto wie, jak może życie się potoczyć...). Powiedziałem dokładnie to poprzedniemu szefowi i do dziś nie znaleźli nikogo na moje miejsce. Z obecnym będę negocjował podwyżkę i jeżeli nie będę zadowolony, to problem będzie miał on, a nie ja. Ja pracę znajdę bez większego problemu. Pisze to nie dlatego żeby pokazać jaki to jestem zajebisty, raczej chodzi tu o mechanizm. Jeżeli łatwo Cię zastąpić to niewiele możesz - OK, ale to tylko jedna strona medalu.
Dlatego rozumiem Patryka, bo podobnie jest z dobrymi piłkarzami. Są towarem deficytowym, przez co mogą się cenić. Mogą dyktować warunki.
Powinieneś zrozumieć jedno - nie wszystkie sytuacje na rynku pracy mają przełożenie na Twoje osobiste doświadczenie. Czasem pracujesz bo musisz za ile Ci dadzą (Patryk na początku kariery), a czasem to Ty decydujesz, a reszta musi się (w miarę możliwości) dostosować. A Webster powstał dlatego, ponieważ kluby leciały sobie w ciula, tak jak nagminnie robi to Wisła z młodymi piłkarzami. Można wręcz powiedzieć, że Małecki jest wzorcowym przykładem kogoś, z myślą o kim ten przepis powstał.
sedTS - nie wrzucaj posta pod postem, edytuj!