raindog napisał(a):

Mimo wszystko, nie obrażałbym Małego. To po prostu dziecko, któe nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji tego, co mówi.
Mi jest go najzwyczajniej żal. Myślicie, że kopanie leżącego jest takie w porządku? TEN CZŁOWIEK MA POWAŻNY PROBLEM ZE SOBĄ!
Jeśli ktoś jest chrześcijaninem zrozumie, o czym mówię...
|
Ależ proszę Cię. Ja rozumiem, że religia katolicka i podwójna moralność miejscami idą ze sobą w parze ale to chyba nie jest temat na dysputę religijną.
Skoro Małecki ma problem z sobą, co z resztą widać, to niech się uda do specjalisty. Nowy kontrakt nie rozwiąże jego problemów, a wręcz je pogłębi. Z resztą teraz o tym kontrakcie może zapomnieć.
Wisła musi budować drużynę w oparciu o zdeterminowanych, pewnych tego, co chcą osiągnąć facetów, a nie rozkapryszonych gwiazdeczek-....eczek, które myślą, że wszystko kręci się wokół nich. To nie jest gimnazjum, a Małecki nie ma 15 lat.
Wystarczy przejrzeć listę poprzednich wybryków Małeckiego i zauważyć, że ten człowiek zupełnie nie wyciąga wniosków ze swoich błędów. Gdyby nie Wisła to byłby nikim, to w tym klubie stał się ligowcem, zadebiutował w reprezentacji, liznął europejskich pucharów. I jak się odwdzięcza? Olaniem kolegów z drużyny i kibiców.
Jego problem, sam robi sobie pod górę. Za pasem EURO o którym zapewne może zapomnieć. Być może dalsza przygoda w europejskich pucharach. Skoro są dla niego rzeczy ważniejsze to jego prawo, niech tylko przestanie psuć atmosferę w klubie.
Wisła bez Małeckiego sobie poradzi, nie tacy jak on odchodzili. A czy Małecki da sobie radę bez Wisły? Wątpię i już współczuję kolejnemu klubowi, który ściągnie tę gwiazdeczkę do siebie.