wolfy napisał(a):


Dobre. Oddajmy go za darmo - to mu dopiero pokaże! Na pewno się po tym nie pozbiera...
Czyli tak: oddajemy Patryka za darmo. Wisła nic nie zarabia, traci skrzydłowego. Co więcej - pokazuje innym piłkarzom jak można łatwo rozwiązać z nami kontrakt. Małecki dostaje większą kasę za podpis jako wolny zawodnik.
Długo nad tym myślałeś?
Skoro nie jesteś na tyle rozgarnięty, żeby zrozumieć moje posty, to jakiej odpowiedzi się spodziewasz?
Małecki w naszych warunkach jest piłkarzem ponadprzeciętnym, tak BTW. I nie takich jak on sprzedawano za milion euro i więcej.
|
To podpiszmy kontrakt na jego warunkach i pokażmy innym piłkarzom jak szantażować klub, trenerów i kibiców.

Nie tacy jak on odchodzili bez większej straty.
Kurde, Wolfy ta sprawa jest już nie do obronienia. To jest dokładnie ten sam sposób zachowania jaki manifestowali Uche czy Kałużny a według mnie jeszcze gorszy niż miało to miejsce z Frankowskim. Piłkarsko o trzy poziomy niżej a moralnie obleśne bo podszyte fałszem.
To już wykroczyło poza czystą ocenę jego zachowania i interes finansowy klubu. W tym momencie ugięcie się i zostawienie tego piłkarza w drużynie to strata honoru przez Wisłę, autorytetu przez Kazka, pieniędzy przez właściciela. Czymże różni się rzucenie koszulką przez Surmę wobec postawy Małego?
Jest tylko jedna sprawa, która mogłaby troszkę zmienić moją opinię i nie jest ona tak nieprawdopodobna. Wyniszczający wszystkich spór pomiędzy menago Bolkiem a Basałajem i wzajemne puszczanie w świat śmierdzących newsów. Ale nawet ta możliwa sytuacja nie usprawiedliwiałaby Małeckiego, że doprowadził do takiej sytuacji.
Jeżeli klub nie chce przyjąć oczekiwanych warunków to się po prostu odchodzi. Gdyby tak zależało mu na Wiśle to podpisuje się "średni" kontrakt z satysfakcjonującą sumą odstępnego.