|
Kolego od Cupiała to się odstosunkuj, bogdyby nie on, to byś dziś na 2 ligę chodził prawdopodobnie.
Albo byś w ogóle nie chodził, bo by Ci się na 2 ligę nie chciało.
Moim zdaniem chorobą tej drużyny jest to, że w momencie minimalnego prowadzenia w lidze nagle gra staje w miejscu, niestetym ale czasy, w których przeciwnik Wisły stanie w miejscu i będzie prosił o jak najmniejszy rozmiar porazki skończyły sięgdzieś w 2001 roku.
Druga sprawa- ile punktów w tym sezonie straciliśmy przez durne i nonszalanckie błędy? Pewnie tyle, co do Śląska tracimy.
|