|
Tej obrony przeciwnik wcale nie musi ogrywac i oszukiwac. Stosować wymyslnych schematow, zmian pozycji. Wystarczy dac nam pretekst do pomyłki, okazje,wstrzelic pilke w pole karne albo chocby przed - i załatwimy sprawe sami. Nunez we czwartek, dzis Pareiko z Paljicem.
Nunez przynajmniej probowal zagrac szybka pilke, co probowal zrobic Paljic wie tylko on sam.
Po drugiej bramce wszyscy (poza chyba Meliksonem) zachowywali sie jak syte, stare kocury. Tej druzynie bardzo ale to bardzo ciezko przychodzi zmotywowanie sie na walke na 100% w jakims Lubinie czy Bielsku Bialej.
Walka o kazdy centymetr boiska, meska postawa, serce zostawione na placu w meczu ze Standardem i olanie koncowki w Lubinie.
Zapomnijcie o jakims skutecznym poscigu za korona mistrzowska. Ten zespol mentalnie to poprostu ....y, ligę przegrali juz we własnych głowach, nie umiejetnosciami.
|