danpe_ napisał(a):

Czepiacie się Pajlicia a moim zdaniem po prostu z tego pomocnika nigdy nie będzie obrońća.
To kamyczek do ogródka trenerów, Pajlicia bym próbował w pomocy. Jeśli też będzie zawalał - niech spada do Bonarki startery POP sprzedawać. Czuje się tam jak w domu.
|
Dokładnie tak! Paljić nigdy w życiu nie grał na obronie przed przyjściem do Wisły Kraków. Przychodzi jako pomocnik a zostaje z uporem maniaka przez jednego, drugiego trenera ustawiany na obronie. Paljić nie jest złym piłkarzem ale chujowym obrońcą. On nie ma nawet wyobraźni ,żeby tam grać.
Lamey wcale źle nie zagrał. O co wam chodzi? Szkoda tylko tego słupka bo ładnie się złożył.