|
Jestem bardzo w....iony. Kontrolowaliśmy mecz nawet wyszliśmy na prowadzenie 2:1 i po tej bramce stanęliśmy i czekaliśmy nie wiem na co i proszę zemściło się. I nie mamy co myśleć o jakimś MP tym meczem pogrzebaliśmy nadzieje. Zamiast odrabiać stratę do Sląska to mamy nadal 10 punktów. Jestem zawiedziony tym co się stało po bramce na 2:1 dla Wisły :(
Teraz to trzeba się martwic czy my zagramy w następnym sezonie w pucharach :(
|