Wyświetl pojedynczy post
kha1
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Czeladź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 19.02.2012, 16:27
Ten mecz Wisły pokazuje tylko, jak bardzo piłka nożna jest teraz smutnym sportem. Oglądam mecze Arsenalu, który grał piłkę piękną dla oka, waleczną, świętowałem razem z nimi sezon Invinicibles - teraz wygląda to tak, jakby nic im się nie chciało. Raz zagrają dobry mecz, żeby potem opaść i grać drewno. Ostatnia rywalizacja z Milanem to był pokaz bezczynności, żeby nie napisać, że zwykłego olewania swojego zawodu, ludzi którzy płacą za ich pensje, za bilety. Mieli się zrewanżować z Sunderlandem - zagrali jakby na tym meczu w ogóle im nie zależało. Przykro się patrzyło.

We Francji jest Lyon, ekipa, która siedem razy z rzędu wygrywała mistrzostwo - ich bał się prawie każdy w Europie, bo grali piękną ofensywną piłkę, teraz, kiedy patrzę na ich rywalizacje, w większości przypadków widzę niechęć i znużenie, często jest tak, że ze sportem za wiele wspólnego to ich dreptanie po boisku nie ma.

I dziś Wisła, raz piękny mecz ze Standardem, dwa, zaledwie remis z koszmarnie słabym Zagłębiem. Gdzie są ambicje tych piłkarzy? Jak to jest, że raz zagrają świetnie, tylko po to, żeby zrobić człowiekowi nadzieje i potem ponownie zaprzepaścić szansę. Śląsk zremisował, to i my musieliśmy. Po prostu koszmar...
Odpowiedz cytując