|
To był pokaz jak można mieć wyjebane co do meczu. Wisła nie ma drugiego składu na ligę a obrony to chyba nie ma w ogóle bo jak można sobie podawać w obronie z myślą chyba że tak przeczekają do końca meczu. Tego się nie dało oglądać. Moskal zamiast wprowadzić od początku Bitona wstawia tego Genkova który co najwyżej może popchnąć jajami piłkę z metra do bramki. Tylko naiwni mogą wierzyć w obronę mistrzostwa. Naprawdę ciężko będzie być w pierwszej trójce.
|