porazka....ladna gra do stanu 1:2 dla Wisły... ale po co qrwa jego mac Wisla sie cofnela

to byla najwieksza glupota...zamiast ich dobic i strzelic jeszcze jedna brame to sie nastawili na kontre a efekt wiadomy....zreszta nie pierwszy raz tak sie dzieje ze chcemy utrzymac wynik, cofamy sie no i konczy sie strata bramki... a Paljic to juz nie do opisania;/