Ogladam sobie jeszcze raz mecz Slaska i... cos mi sie wydaje ze tam brakuje po prostu pomyslu na gre. Do czasu kiedy nie ma pressingu i podejscia obrony przeciwnika do przodu oraz zageszczenia srodka to oni cos tam graja. Jednak jesli jedno z powyzszych ma miejsce to zaczyna sie typowe dla naszej ligi zagranie czyli dzida na napastnika.
Jesli tego nie zmienia to skoncza 3-4 miejsce. Nie mowie ze reszta czolowki od nich wiele lepsza jest. Po prostu bardzo slabo to wyglada.
Brak konkretnych klepek o przerzutach 30 metrowych nie wspominajac. Czlowiek sie stesknil za liga i chyba za duzo jak zwykle sobie obiecywal

Ciekawe czy bedzie to kolejka, w ktorej wygrywaly tylko druzyny przyjezdne. Dawmo czegos takiego nie bylo. Ktos pamieta kiedy ostatni raz taka sytuacja miala miejsce?
PS: Znowu telenowela z Blanco sie zaczyna, a w CF to juz w ogole podgrzali temat

Trzeba jednak im przyznac ze dzisiaj CF byl na dosc duzym poziomie.