mee napisał(a):

"Nie zdziwie sie, jesli niedlugo bedzie calowal eLke...bo w koncu tam dostanie wieksze pieniazki, a Skorza jest zakochany w tym kopaczu."
Po tym co wyprawia miałem tą samą refleksję. Poza tym tłumaczenie go młodym wiekiem to lekka przesada (24 lata). Dlaczego nie chcą mu dać wielkiej kasy? Bo to RYZYKOWNA INWESTYCJA. Ot co.
|
Tu nie chodzi o większą kasę, tylko o kasę przyzwoitą w porównaniu do reszty. Małecki jest w Wiśle lata i przez te lata z kasy klubu dostał tyle co Jaliens przez pół roku. Co jest bardziej ryzykowną inwestycją? Małecki w nie jednym meczy ratował Wiśle punkty i przyzwoitość ze strony klubu wymagałaby jakoś mu to wynagrodzić. Zwłaszcza że bywały mecze że tylko on biegał na boisku. Małecki jest olewany przez klub od lat, najpierw szarpał przez lata za juniorskie pieniądze, a teraz kiedy nic w kontrakcie nie drgnęło każe mu sie udowadniać ze zasługuje na więcej. Moim zdaniem już udowodnił ze nie powinien zarabiać najmniej w drużynie.
Kasa jaką można zapłacić za zawodnika jest przez UEFA powiązana z wysokością jego kontraktu. Dlatego młodym obiecującym podnosi się zarobki żeby móc na nich potem zarobić. Skoro Małeckiemu płacą jak juniorowi do 24 roku życia to znaczy że nie będą go chcieli sprzedawać tylko przedłużyć mu kontrakt na następne 5 lat za jak najniższą kasę. Tak się u nas traktuje wychowanków.
I nie mam na celu bronienia Małeckiego, bo zachował sie jak prostak, co w tych wszystkich którzy podkreślają jego krnąbrny charakter nie powinno budzić oburzenia. Przecież taki jest więc skąd zdziwienie. Natomiast jeżeli komuś zależy na Wiśle powinien się zastanowić dlaczego tak się zachowuje.