Ile mozna tolerować takie zachowanie

Nie pamietam dokładnie czy było cos wcześniej ale tak:
1. za Kasperczaka w sparingu z Hannoverem
2. za Maaskanta też coś było
3. obecna sytuacja
Ile mozna głaskać piłkarza. Czy to, że publicznie wyznaje przywiązanie do Wisły ze wszystkiego go rozgrzesza

Ktoś podał przykład Kuby - jak dla mnie przykład do naśladowania, i Małego - antywzór (chodzi mi o zachowania czysto sportowe na niwie zawodnik-klub a nie zawodnik-kibice). Bez względu na to kto gdzie doszedł bo Kuba dysponuje innymi umiejętnościami i nie o to chodzi a postawę.
W tej sytuacji liczę na decyzję Moskala. Męską, mądrą i co najważniejsze wiążącą decyzję jaka by ona nie była. To tyle ode mnie. Niech zdecyduje Kaziu czy chce mieć takiego zawodnika czy nie. Jedno przynajmniej dla mnie) jest pewne, Wisła będzie istniała i bez Małeckiego, a wszelkie ewentualne protesty kibiców jeśliby takie miały miejsce, będą dla mnie niezrozumiałe.