Watts napisał(a):

No tutaj akurat się mylisz, bo Małecki te słowa wypowiedział do Sadloka.
|
No teraz już nie wiem dokładnie bo scena była taka ,że Patryk się produkował a w grupie stali Brzyski, Sadlok i Sobiech - ci co kiedyś grali w Ruchu!!!
Gdyby drużyna Wisły była w miarę jednolita językowo np. tak jak 2002/2003 roku to takie Patrykowanie skończyłoby się szybkim podregulowaniem przez radę starszych. A teraz ta rada starszych to kto? Sobolewski /Garguła ?
DO KOALIK
Głowacki/Baszczyński zmuszeni do odejścia? Grali w Wiśle prawie dekadę! Kto ich wypychał? Chcieli odejść bo już nie mieli motywacji 10 rok kopać np. przeciw Odrze Wodzisław. Baszczyński tak chciał zostać w Wiśle ,że aż z tego wszystkie chciał pojechać na testy do WHU za Petrescu! Bez jaj.
Wisła musi szkolić piłkarzy albo kupować obcokrajowców. Na Polaków jest już za duża konkurencja na rynku. Zobaczcie za ile kupuje Polaków taki Józek W. z Polonii. Wisła by chętnie kupiła dobrego polskiego zawodnika ale za koszyk jabłek ale ta era już minęła. Monopol na prestiż i monety upadł.
Argument o Jaliensie czy Lameyu śmiejących się w twarz niby frajerów z Wisły ,który naciągnęli. O czym Ty Koalik-u piszesz? Przecież to są profesjonaliści. Oni to traktują jak zawód. Robotę do wykonania. Klient płaci ,klient wymaga. Jaliens jeżeli będzie grał źle to nie usiądzie na ławce wielce oburzony na trenera , bo wie ,że jest ktoś lepszy, a on musi robić więcej.